Wyprawka dla noworodka: co warto kupić zanim urodzi się dziecko

Wyprawka dla noworodka: co warto kupić zanim urodzi się dziecko

  • Opublikowane przez: pi-art
  • /
  • Kategorie: Bez kategorii
  • |
  • Ilość komentarzy: 5

Kompletowanie wyprawki dla noworodka to jedno z najprzyjemniejszych momentów w życiu przyszłych rodziców. Jednak w szaleństwie zakupów można się zatracić. Podpowiadamy, co warto kupić, zanim urodzi się dziecko, a z czym możemy zaczekać.

Wyprawka dla noworodka to, przede wszystkim, ubranka dla maluszka. Kompletując rzeczy często gubimy się w gąszczu pojęć, mamy nadzieję, że dzięki nam już wiecie, czym się różni pajac od rampersa, bez problemu znajdziecie w sklepie „łapki”.

Myśląc o wyprawce dla niemowlaka na pewno znaleźliście w internecie mnóstwo list zakupów, na których wypisane jest, co należy kupić dla dziecka. Jednak rzadko takie zestawienia zawierają pożyteczne informacje, które mówią, co warto kupić przed narodzinami maleństwa, a z czym spokojnie możemy poczekać, nawet kilka miesięcy. Oczywiście niezbędne są ubranka, a co jeszcze powinniśmy mieć na start? Podpowiadamy.

Wyprawka dla noworodka: wózek i fotelik

Wózek jest niezbędny, poszukiwaniami warto zająć się przed porodem. Dlaczego? Wybór jest olbrzymi, łatwo się w nim zagubić. Przyszli rodzice najczęściej wybierają tzw. wózki 3w1, czyli gondolę, spacerówkę i fotelik samochodowy. Montowane na jednym stelażu (niektóre modele wymagają dodatkowych adapterów). Szukając wózka idealnego kierujmy się nie tylko jego wyglądem (chociaż i to jest niezwykle ważny aspekt). Kierujmy się przede wszystkim funkcjonalnością – jeśli dziecko ma się urodzić zimą, wybierzmy dużą gondolę. Musi się do niej zmieścić maluszek w śpiworku, otulony kocykiem… Zwróćmy uwagę na to, ile waży wózek, czy łatwo się go prowadzi, podbija na krawężniku, jak się składa, czy zmieści się do bagażnika. Warto pamiętać, że popularne wózki trójkołowe mogą nie sprawdzić się na mieście . Wiele podjazdów jest przystosowanych do cztero – kółkowych pojazdów, trójkołowce bywają także szersze, może to być problematyczne podczas podroży komunikacją miejską, przy wejściu do kawiarni itp.

Pamiętajmy także, że w gondoli dziecko jeździ stosunkowo krótko. Gdy dziecko zaczyna siedzieć przestaje mu się już podobać jazda na plask a spacerówki w wózkach typu 3 w 1 często są traktowane po macoszemu. Może lepiej zdecydować się na zakup wszystkich elementów oddzielnie?

Ma to także swoje plusy w przypadku fotelików samochodowych. Te w zestawach z wózkami często „po prostu są”. Lepiej przejrzeć testy i wybrać fotelik, który rzeczywiście zapewni bezpieczeństwo dziecku. Warto także sprawdzić, czy fotelik jest montowany za pomocą pasów, ISOFIX, czy wymaga zakupu specjalnej bazy.

Wyprawka dla noworodka: spanie

Wybór łóżeczek dziecięcych jest ogromny, każdy znajdzie coś dla siebie – czy to decydując się na tradycyjne łóżeczko ze szczebelkami, kołyskę czy tzw. kosz Mojżesza. Jeśli zdecydujemy się na łózeczko ze szczebelkami, warto wybrać takie z wyjmowanymi szczebelkami (lub całym bokiem) – urośnie wraz z dzieckiem, przyda się dla malca, który nie będzie chciał czekać, aż rodzic je wyjmie.

Wybierając materac dla dziecka zwróćmy przede wszystkim uwagę na to, by był odpowiednio twardy. Jeśli chodzi o to, z czego jest wykonany – tu zalecenia cały czas się zmieniają. Polecane były i materace gryka-kokos i takie z pianki termoelastycznej i siliknonowe. Najważniejsze, by był dobrze dopasowany do łóżeczka, a dziecko się w niego nie zapadało.

Na wielu listach wyprawkowych znajduje się także poduszka-klin. Moim zdaniem jest to jednak zbyteczny wydatek. Maluch może się z takiego podwyższenia łatwo zsunąć, u mnie o wiele lepiej sprawdziły się słowniki podłożone pod nogi łózeczka (u wezgłowia).

A co z pościelą i wszelkimi ozdobami? Spokojnie możemy zrezygnować z ich zakupu. Maluch i tak będzie spał w rożku, otulaczu lub śpiworku (tak jest najlepiej), kołderka i poduszka mogą poczekać. Ochraniacz, falbanka, baldachim to wszystko gadżety, które podobają się rodzicom, a dla malucha są zbyteczne. Dodatkowo są dobrymi łapaczami kurzu.

Co więc kupić ?

Co powinniśmy kupić? Przede wszystkim: łóżeczko i materac. Do tego ze dwa bawełniane prześcieradełka, najlepiej na gumce – zapobiegnie przesuwaniu. Nie jest niezbędna, ale może się przydać – nieprzemakalna mata na materac. Wybierając ją zwróćmy jednak uwagę, aby nie była „ceratkowa”, przepuszczała powietrze. Co z przykryciem? Większość maluchów lubi być szczelnie otulona – tu sprawdzi się rożek lub otulacz. Jednak na początek wystarczy zwykła bawełniana pielucha, albo cienki kocyk – i nimi możemy omotać malucha tak jak korzystając z rożka. Na pewno możemy zrezygnować z karuzeli – może i ładnie wygląda doczepiona do łózeczka, ale noworodkowi i tak się nie przyda.

Wyprawka dla noworodka: pielęgnacja

Przewijak i wanienka – to rzeczy, które na pewno się przydadzą. Jeśli masz miejsce, wybierz wolnostojący przewijak, jeśli nie – zaopatrz się w taki nakładany na łóżeczko. Na przewijak warto dokupić na niego bawełniany pokrowiec, na który położymy jednorazowy podkład – łatwiej go wymienić na nowy w przypadku „awarii”. Urzadzając kącik na malucha zadbajmy, aby wszystkie niezbędne rzeczy mieć pod ręką – jeśli nie mamy miejsca, skorzystajmy np. z kieszeni montowanych do boku łóżeczka. Schowajmy tam rzeczy (pieluchy, chusteczki, kosmetyki pielęgnacyjne) z których korzystamy podczas przewijania malca.

Wanienka – najlepiej wybrać… najprostszą i największą. Pamiętajcie, że dzieci bardzo szybko rosną – wyprofilowana, przytulna waninka przyda się przy noworodku, ale po kilku tygodniach może okazać się za ciasna.

Jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne, najlepiej ograniczyć się do minimum. Maluch naprawdę nie potrzebuje stosu kremów, w sytuacji kryzysowej sprawdzi sie oliwa z oliwek, mąka ziemniaczana. Warto zaopatrzyć się za to w kilka ampułek soli fizjologicznej (przyda się np. do przemywania oczu), małe gaziki (5×5 cm) i duże płatki kosmetyczne. Przydadzą się także ręczniki z kapturkiem. O pieluchach i chusteczkach nie musimy wspominać. Oczywiście możesz także wybrać pieluchy wielorazowe, a zamiast chusteczkami przemywać pupkę dziecka wacikiem nasączonym przegotowaną wodą.

Przed samym porodem

Co jeszcze warto kupić przed narodzinami malucha? Szczotkę z miękkim, naturalnym włosiem, nożyczki lub obcinacz do paznokci, termometr do wody.

Co może poczekać? Laktator – spokojnie możesz kupić go później. W szpitalu najczęściej można taki sprzęt wypożyczyć, w domu może okazać się niepotrzebny. Po co wydawać majątek na elektryczny laktator, jeśli okaże się, że Twoje dziecko będzie chciało pić mleko jedynie z piersi, będzie gardzić wszelkimi butelkami, więc ściąganie i zamrażanie mleka nie będzie potrzebne. A z nawałem spokojnie poradzisz sobie odciągając mleko (nie za dużo, tylko do uczucia ulgi) ręką. Podobnie z poduszką do karmienia – być może wystarczy Ci kocyk zwinięty w rulon, albo najzwyklejszy „jasiek”.

Z zakupem smoczka również możemy się wstrzymać – jeśli będzie on niezbędny dla malucha, można go nabyć w każdej chwili. Butelki – jeśli będziesz ich potrzebować, ich zakup już po rozwiązaniu nie będzie problemem. Podobnie wszelkie sprzęty dla dziecka: nosidełko, chusta, leżaczek, mata edukacyjna… To wszystko możemy kupować stopniowo. A może uda Ci się wypożyczyć to od znajomych?

Niania elektroniczna, monitor oddechu – ile ludzi, tyle opinii. Jeśli uważasz, że te sprzęty są Ci niezbędne, lepiej jeszcze przed porodem sprawdź, jaki model będzie najlepszy dla Ciebie. To dość duży wydatek, lepiej kupić to, co najlepiej sprosta Twoim oczekiwaniom.

Wyprawka dla noworodka: lista zakupów

Co sprawdziło się u mnie? Przedstawiam poniżej moją listę wyprawkową. Masz swoje hity? A może coś, co dla mnie było niezbędne, Ty pominęłaś – napisz w komentarzu, Twoja opinia na pewo będzie cenna dla przyszłych mam.

  • ubranka
  • wózek (z akcesoriami, folią przeciwdeszczową itp.)
  • fotelik samochodowy
  • bawełniane kocyki
  • pieluchy tetrowe i bawełniane
  • ręczniki z kapturkiem
  • wanienka
  • pieluchy, nawilżane chusteczki
  • przewijak
  • bawełniana nakładka na przewijak
  • jednorazowe podkłady do przewijania
  • łóżeczko
  • materac
  • prześcieradło z gumką
  • płatki kosmetyczne, najlepiej te większe
  • małe gaziki
  • sól fizjologiczna w ampułkach
  • delikatny płyn do kąpieli lub zwykłe, szare mydło
  • szczotka do włosów z miękkim włosiem
  • gaziki nasączone spirytusem do przemywania pępka
  • płyn odkażający
  • maść na bazie lanoliny
  • nożyczki lub obcinacz do paznokci
  • termometr do wody
  • śpiworek do spania
  • sól morska
  • aspirator do noska

Warto pamiętać, że to, co znajdzie się w wyprawce zależy też od pory roku, w którym urodzi się maluch. Dzieci urodzone zimą będą potrzebować np. ciepłego śpiworka, który okaże się zbędny u letnich malców. Różnić się może też np. grubość rożka, czy ilość ubranek z krótkim i długim rękawkiem. Kompletowanie wyprawki to czysta przyjemność, warto jednak robić to z głową, aby nie wydać majątku na rzeczy, których nie będziemy później używać.

Źródło artykułu: edziecko.pl
Zdjęcia: fot. Shutterstock

Komentarze (5)

  • Tyśka Odpowiedz

    Wózek to jedna z najważniejszych kwestii, przynajmniej u mnie. Z mężem długo się kłóciliśmy bo on chciał jeden, a ja drugie, ale ostatecznie stanęło na moim i małą wozimy w pięknej Barlettcie od Adamexu:) wygrałam argumen5tem ze ma wentylacje i materac kokosowy, a na lato to idealne rozwiazania 🙂

    29 czerwca 2017 at 07:24
  • Basia Odpowiedz

    @ tyśka i jak sprawdza się u Ciebie barletta? Bo mi sie bardziej podoba model vicco, ale jeszcze ostatecznie nie zdecydowalam 🙂 Do porodu jeszcze troche zostało, ale warto juz zacząc kompletować wyprawke…

    4 lipca 2017 at 12:50
    • Tyśka Odpowiedz

      Basia- no ja jestem nią zachwycona, raz że detale o których już wspomniałam faktycznie są bardzo dobrze dopracowane, a dwa, że takie kluczowe elementy jak zwrotność, amortyzacja, łatwość składania czy generalnie komfort prowadzenie nie zawodzą, dla mnie więc wózek perfekcyjny, jedyne co to torbę pod spodem trochę bym dostosowała wygodniej ale to jest jakiś tam drobiazg, który nie wpływa na całościowy świetny odbiór wózka, drugi raz kupiłabym dokładnie ten sam

      5 lipca 2017 at 10:59
    • Katarzyna Odpowiedz

      Basiu, ja mogę polecić ci vicco. Używam od kilku miesięcy i już mogę stwierdzić, że to bardzo fajny wózek. Wytrzymały, bardzo pojemny i z wyglądu też niczego sobie. 🙂 Jego przewaga nad barlettą jest taka, że ma żelowe koła i nie trzeba się przejmować pompowaniem i tym, że mogą się przebić. Chociaż myślę, że zarówno jeden jak i drugi są na naprawdę wysokim poziomie, więc każdy wybór będzie dobry. 🙂

      16 lipca 2017 at 17:27
  • Julia Odpowiedz

    Wszystko trzeba dobrze przemyśleć, żeby nie narazić się na zbędne koszty. Można kupić coś, czego w ogóle nie będziemy używać. Ja tak miałam z podgrzewaczem do butelek. Wielu mamą przyda się ten gadżet, ale u mnie się nie sprawdził, bo moja córeczka nie robiła problemów przy jedzeniu. Wystarczyło jak karmiłam ją z termobutelki, nie musiałam dodatkowo podgrzewać mleka. Moją butelkę znalazłam w sklepie internetowym Tublu. Z wyborem ubranek też trochę przesadziłam. Kupiłam ich za dużo. Niektóre z nich Ola miała tylko parę razy na sobie a później z nich wyrosła. Może to dlatego, że oprócz tego, co sama kupiłam, dostawałam też ubranka w prezencie.

    5 lipca 2017 at 08:22

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X