Szumisący miś: dlaczego szumiący miś pomaga dziecku zasnąć?

Szumisący miś: dlaczego szumiący miś pomaga dziecku zasnąć?

  • Opublikowane przez: pi-art
  • /
  • Kategorie: Bez kategorii
  • |
  • Ilość komentarzy: 1

Szumiące misie to dość nietypowe zabawki. Oprócz funkcji, którą mają i inne misie, czyli bycia ukochanym przyjacielem dziecka, mają jeszcze dodatkową: pomagają uśpić niemowlaka. Przeczytaj, na czym polega działanie szumiących misiów.

Whisbeaer – szumiące misie, to zabawki, w których wykorzystano mechanizm działania tzw. białego szumu. Na czym on polega? Do usypiania dziecka wybiera się dźwięk, który najbardziej przypomina mu ten, jaki słyszało w łonie matki. To właśnie szum niemowlę pamięta ze swojego życia płodowego najwyraźniej. Szumiące misie pomagają dziecku, także temu, które cierpi na kolki, uzyskać spokojny sen, a jego rodzicom – odpocząć po wielogodzinnej opiece nad niemowlęciem.

Szumiące misie: jak powstawały?

Szumiące misie to w 100 procentach polskie produkty. Stworzyły je dwie siostry, które usypiały swoje dzieci właśnie za pomocą białego szumu, ale w znacznie mniej wygodnej formie odkurzacza czy suszarki do włosów. Kobiety wzięły kredyt na rozpoczęcie działalności, znalazły odpowiednią szwalnię na Mazowszu, a na Dolnym Śląsku – producenta szumiącego mechanizmu. Zuzannie Sielickiej-Kaczyńskiej i jej siostrze Julii Sielickiej-Jastrzębskiej zależało, by zabawka nie tylko wytwarzała znajomy niemowlęcemu uchu szum, ale była praktyczna. Stąd pomysł z szumiącymi misiami – każde dziecko lubi misie, a i rodzicom łatwiej jest takie wygodne urządzenie obsługiwać. Nad projektem zabawki czuwała studentka ASP Maria Czapska. Niedawno szumisiące misie zyskały swoją angielską nazwę – Whisbear, dzięki której będą miały szansę stać się popularne również poza Polską.

Od pomysłu do jego realizacji minęło kilka lat. Kobiety pracowały, studiowały, opiekowały się dziećmi – misia tworzyły po nocach. Najważniejszy był wybór właściwego dźwięku. Pomysłodawczynie szumiących misiów otrzymały od producentów urządzenia wytwarzającego szum ponad dwadzieścia przykładowych tonów. Ich działanie testowały w praktyce: sprawdzały, jak działają na nie i na dzieci.

– Mój pierwszy syn miał straszne kolki, walczyliśmy z nimi około roku. Niezbędną pomoc stanowiła dla nas suszarka. Do tej pory pamiętam, jak o 2 w nocy stałam w łazience z płaczącym dzieckiem w jednej ręce i suszarką podpiętą do gniazdka w drugiej. Później kupiliśmy płytę CD z szumem, ale jej nie można było wziąć ze sobą np. do restauracji, na spacer. Dlatego stworzyłyśmy szumiące misie. Cały czas konsultujemy ich działanie z mamami, odzew jest naprawdę ogromny – mówi w rozmowie z „Dzień dobry TVN” Zuzanna Sielicka-Jastrzębska, pomysłodawczyni zabawki, mama trójki dzieci.

Szumiące misie: na czym polega ich działanie?

Noworodek po przyjściu na świat musi poradzić sobie z działaniem ogromnej ilości bodźców, których nie poznał w łonie matki. Spokojny szum wytwarzany przez zabawkę przynosi mu ukojenie. Jest to bardzo przydatne zwłaszcza w przypadku dzieci, których poród przebiegał z komplikacjami, które urodziły się przedwcześnie, długo przechodziły żółtaczkę czy mają alergię. Szumiące misie zapewniają im podobne warunki do tych, panujących w życiu płodowym, co harmonijnie wpływa na działanie ich układu nerwowego.

Szumiące misie wydają dźwięki podobne do tego, który wytwarza suszarka do włosów. Są one jednak bardziej spokojne, jednostajne, pozbawione wysokich tonów. Dźwięk, którego ma słuchać dziecko musi być stłumiony, ponieważ takie same tony słyszy w łonie matki. Serce Misia stanowi zasilane bateriami urządzenie, które wytwarza szum. Za pomocą jednego przycisku można je włączać i wyłączać, regulować wysokość dźwięku. Jeśli rodzic nie zrobi tego samodzielnie, zabawka wyłączy się automatycznie po 20 minutach. Szumiące misie mają głowę i cztery nogi, dzięki czemu niemowlę ma dużo powierzchni do dotykania i gryzienia. Uszka i łapki są szeleszczące, a nogi kolorowe, co stanowi stymulację sensoryczną dla dziecka. Co więcej, w łapkach szumiących misiów znajdują się magnesy, co sprawia, że można je wziąć ze sobą na spacer, przyczepić do wózka. Każda zabawka jest zapakowana w elegancki worek do bezpiecznego przechowywania. Warto dodać, że jeśli dziecko będzie już samodzielnie i bez problemu zasypiać, z zabawki można wyjąć urządzenie wytwarzające szum i pozostanie miś – pamiątka z dzieciństwa.

– Muszę dodać, że szumiące misie mają naprawdę szerokie działanie. Jedna osoba poinformowała nas, że zabawka zadziałała zbawiennie na sen jej dziadka, który od jakiegoś czasu ma problemy ze słuchem. Także ojcowie zwierzają się, że misie pomagają im zasnąć. Pewnie trzeba będzie pomyśleć nad nowymi modelami – dodaje z uśmiechem Zuzanna Sielicka-Jastrzębska.

Źródło: mjakmama24.pl
Fot. Materiały prasowe

Komentarze (1)

  • Jessica Odpowiedz

    Nie wiedziałam, że są takie zabawki. Musze taką mieć, skoro to działa tak kojąco na dziecko.

    7 sierpnia 2017 at 09:19

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X